Kocie i filcowe. Broszki i nie tylko.
Blog > Komentarze do wpisu
Niekocie, niefilcowe

Nie samym filcem, nie samymi kotami.... Dziś będą zebry. Na wieszaczkach zrobionych specjalnie dla małej Poli (która ma szafę z uchwytami w kształcie zebr).

 

.

..

sobota, 05 marca 2011, katarzynahenryka

Polecane wpisy

Komentarze
panvvu
2011/03/05 15:49:02
To nie kotki, ale śliczne! Dużo bym dał w dzieciństwie za takie wieszaczki...
Jakiś czas temu nie mogłem się oprzeć i kupiłem sobie poszewkę na jaśka z Bolkiem i Lolkiem. Pewnie nie użyję, ale nie mogłem się oprzeć - w dzieciństwie za tąką poduszkę oddałbym duszę diabłu. :D
-
2011/03/05 20:37:02
Ech, nasze pokolenie miało trochę trudniej. Teraz można sobie kupić poszewki, kubeczki i cokolwiek się chce z czymkolwiek się chce. Ja nawet ostatnio widziałam makaron (sic!) w kształcie Boba Budowniczego:)
-
panvvu
2011/03/05 22:08:56
Ale jest gorzej! Niedawno na bazarze staroci widzieliśmy piękny talerz "z epoki", z Bolkiem i Lolkiem właśnie. A tydzień temu budzik z nimi. Czyli w tamtych czasach też troszkę takich rzeczy było, ale ja nie wiedziałem nawet o tym!

No, ale może to jednak lepiej, że nie wiedziałem, bo zdobyć takie skarby byłoby wtedy trudno. :)